{"id":45,"date":"2010-12-08T10:57:50","date_gmt":"2010-12-08T09:57:50","guid":{"rendered":"http:\/\/www.sdg.org.pl\/wordpress\/index.php\/2010\/12\/08\/alpy-kanioningowe-2010\/"},"modified":"2010-12-08T10:57:50","modified_gmt":"2010-12-08T09:57:50","slug":"alpy-kanioningowe-2010","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/2010\/12\/08\/alpy-kanioningowe-2010\/","title":{"rendered":"Alpy kanioningowe 2010"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\">{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2907|float=right}<strong>Piemont-Ticino-Lombardia &#8211;\u00a0 14-29.08.2010<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To ju\u017c trzeci wyjazd kanioningowy w tym sezonie &#8211; tym razem nastawiamy si\u0119 na prawdziwe alpejskie kaniony. Og\u00f3lny plan przewiduje we W\u0142oszech\u00a0 p\u00f3\u0142nocy Piemont i Lombardi\u0119 oraz rejon Ticiono w Szwajcarii.<\/p>\n<p><strong>13.08. pi\u0105tek <\/strong>&#8211; wyje\u017cd\u017camy z PL. Sk\u0142ad ekipy kanionowej \u2013 Joanna \u201eRuda\u201d J\u0119drys (AKG), Olo Dobrza\u0144ski (SDG) + turystycznie Stroona (SDG).\u00a0 Testujemy now\u0105 tras\u0119 przez Zgorzelec, Niemcy, kawa\u0142ek Austrii i Szwajcari\u0119. Leje przez ca\u0142\u0105 drog\u0119, wi\u0119c wcale szybciej nie jest.<\/p>\n<p><strong>14.08. sobota <\/strong>&#8211; oko\u0142o g. 16, ca\u0142y czas w silnym deszczu, doje\u017cd\u017camy do wioski Gomba w dolinie <strong>Bognanco<\/strong>. Celem jest mi\u0119dzynarodowy zlot w\u0142oskiej federacji kanioningowej AIC \u2013 <strong>Ossola 2010<\/strong>. Po drodze obserwujemy niestety alarmowe stany rzek i potok\u00f3w, co chwil\u0119 widzimy widowiskowe wodospady i kaskady. Zatrzymujemy si\u0119 pod widoczn\u0105 z drogi konc\u00f3wk\u0105 kanionu Variola Inferiore \u2013 wygl\u0105da to \u015brednio&#8230; a nawet ca\u0142kiem \u017ale.<\/p>\n<p>  <!--more-->  <\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2853|float=right}<\/strong>Na zlotowym campie\u00a0 zalega kilku centymetrowa warstwa wody.\u00a0 R\u00f3wnocze\u015bnie z nami doje\u017cd\u017ca ekipa z Krakowa \u2013 dwa Bastery \u2013 Tomek i Marek i Wielb\u0142\u0105d \u2013 Mirek Jachym (wszyscy AKG). Na miejscu s\u0105 tez ju\u017c dwie inne polskie ekipy \u2013 z Bielska i Szczecina. Wszyscy mokn\u0105 jednakowo, atmosfera \u015brednia. Prognozy m\u00f3wi\u0105 o rozpogodzeniach dopiero w poniedzia\u0142ek.<\/p>\n<p><strong>15.08. niedziela <\/strong>\u2013 leje. W ramach dzia\u0142alno\u015bci kanioningowej atakujemy termy w wiosce Premia. Baseny takie sobie, uczucia mieszane \u2013 p\u0142ywamy na zewn\u0105trz w ciep\u0142ej wodzie w jaki\u015b debilnych czepkach, ca\u0142y czas leje, niska podstawa chmur i kapitalne widoki na poblisk\u0105 kilkudziesi\u0119ciometrow\u0105 kaskad\u0119. Chcia\u0142oby si\u0119 ju\u017c atakowa\u0107 &#8230; ka\u017cde wynurzenie jednak studzi nastroje.<\/p>\n<p><strong>16.08. poniedzia\u0142ek<\/strong> \u2013 poprawa pogody, opady tylko przelotne. Organizatorzy zlotu codziennie wywieszaj\u0105 komunikaty meteo i dokonuj\u0105 oceny sytuacji w kanionach. Dzi\u015b po raz pierwszy wywieszaj\u0105 list\u0119, gdzie pojawiaj\u0105 si\u0119 tylko 3 kaniony, kt\u00f3re mo\u017cna atakowa\u0107 w aktualnej sytuacji wodnej: Antoliva, Antolina i val Bianca \u2013 wszystko to kaniony o wycenie A2-3. My po nie\u015bpiesznej naradzie i wy\u017cebraniu planu od bielszczan decydujemy si\u0119 na kanion:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2862|float=right}Antolina<\/strong><br \/>wyceniony na V4 A2 IV, 300m deniwelacji na 800m d\u0142ugo\u015bci \u2013 ca\u0142kiem przyzwoicie. Kanion typu C2C, doj\u015bcie bezproblemowe &#8211; 30min, powr\u00f3t 5 min.<br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo, dwa Bastery i Wielb\u0142\u0105d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podwy\u017cszony poziom wody w kanionie gwarantuj\u0119 \u015bwietn\u0105 zabaw\u0119 &#8211; sporo zjazd\u00f3w w intensywnych przep\u0142ywach. Obicie bardzo przyzwoite. Kilka czujnych miejsc gdzie w w\u0105skich szczelinach z silnym przep\u0142ywem zaklinowane s\u0105 spore g\u0142azy utrudniaj\u0105ce depor\u0119cz. W jednym z nich (C30) niestety Bastero pomija odci\u0105g i klinujemy lin\u0119 na amen \u2013 ratuje nas dopiero wsteczne obej\u015bcie kaskady i ponowny depor\u0119cz z odci\u0105giem. <br \/>Dolna cz\u0119\u015b\u0107 kanionu jest ju\u017c bardziej rozrywkowa \u2013 troch\u0119 skok\u00f3w i ciekawych tobogan\u00f3w. Ostatnia kaskada C55 przy tym stanie wody to odjazd totalny. Og\u00f3lnie wra\u017cenia baaardzo pozytywne. <\/p>\n<p><strong>17.08. wtorek<\/strong> \u2013 rano na campie l\u0105duje kolejna krakowska ekipa Rysiu (Piotr) Paw\u0142owski (AKG) z An\u0105 i ekip\u0105 outlet\u00f3w. Kontuzjowany wczoraj Marek B. dzi\u015b restuje. Wst\u0119pny plan na dzi\u015b przewiduje Rio del Ponte, niestety z\u0142e duszki zmieniaj\u0105 go na kanion:<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2866|float=right}Antoliva<\/strong>, <br \/>co okazuj\u0119 si\u0119 jednak z\u0142\u0105 decyzj\u0105. <br \/>Wycena oficjalna V3 A3 III, deniwelacja 300m na 1,5km d\u0142ugo\u015bci. Doj\u015bcie oko\u0142o 45 min, wyj\u015bcie oczywiste \u2013 5 min do parkingu.<br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Baster, Wielb\u0142\u0105d i Rusiu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kanion w okolicy Santa Maria Maggiore &#8230; i okazuje si\u0119 \u017ce nasza kierowniczka akcji R. w\u0142a\u015bnie tylko tyle wie. Zwiedzamy okolic\u0119 w nadziei przypadkowego natkni\u0119cia si\u0119 na nasz cel&#8230; Po d\u0142u\u017cszym czasie udaj\u0119 si\u0119, i to na tyle skutecznie, i\u017c przez kanion przewali\u0142y si\u0119 ju\u017c wszystkie zlotowe ekipy \u2013 jeste\u015bmy ostatni&#8230; jak zwykle.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po kilka dniach okazuje si\u0119, i\u017c jest to skuteczna metoda dzia\u0142ania na zlocie. Kiedy z rana cichnie ju\u017c brz\u0119k pakowanego do wor\u00f3w szpeju, mo\u017cna powoli wstawa\u0107, zje\u015b\u0107 \u015bniadanie na opustosza\u0142ym campie, wybra\u0107 cel dzia\u0142ania i nie\u015bpiesznie w okolicach po\u0142udnia wyruszy\u0107 na akcj\u0119, weso\u0142o machaj\u0105c do mijanych pierwszych powracaj\u0105cych ju\u017c z akcji ekip. W kanionie pod koniec zwykle spotykamy ostatnie niedobitki z ekip, kt\u00f3re kibluj\u0105 tam w kolejkach od rana.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wracaj\u0105c do kanionu \u2013 typowy le\u015bny kanion, \u015blisko, oko\u0142o 25 niewybitnych kaskad, kt\u00f3re cz\u0119sto nie wiadomo czy rzuca\u0107 si\u0119 czy zje\u017cd\u017ca\u0107 czy obchodzi\u0107 po krzakach. Dwa wi\u0119ksze skoki S12 i S10, par\u0119 tobogan\u00f3w, jedno wybitnie malownicze miejsce. Ca\u0142o\u015b\u0107 niespecjalnie zachwyca, ja jestem wr\u0119cz rozczarowany. Kanion og\u00f3lnie ma\u0142o znany, bo podobno niedawno wyeksplorowany i obity dopiero w 2009 roku. Aaaa i ostatnia kaskada C20 jest nie obita \u2013 zjazd z natury, czyli jaki\u015b parch\u00f3w po lewej.<\/p>\n<p><strong>18.08. \u015broda<\/strong> \u2013 pogoda stabilizuje si\u0119, a my wracamy do planu w wtorku, czyli: <\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2872|float=right}Rio del Ponte<\/strong><br \/>w dolinie Val d\u2019Ossola.<br \/>Wycena podobno V4 A2 III, deniwelacja 350m na 1 km d\u0142ugo\u015bci. Kanion C2C, start bezpo\u015brednio z samochodu, wyj\u015bcie oczywiste w wiosce przy samochodzie. Z t\u0105 wycen\u0105 to co\u015b chyba W\u0142osi maj\u0105 pokopane \u2013 ja wycenia\u0142bym to na A3, a Antoliv\u0119 na A2, czyli odwrotnie jak jest.<br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, dwa Bastery, Wielb\u0142\u0105d i Rysiu.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tkowo dojazd troch\u0119 nam si\u0119 skomplikowa\u0142 i na pewno nie jest to wina Rysiowej nawigacji prowadzonej na podstawie symbolicznej mapki z folderka reklamowego Piemontu (bo Rysiu przecie\u017c r\u00f3wnie dobrze nawiguje na podstawie globusa). Kluczem do sukcesu okaza\u0142o z\u0142o\u017cenie lusterek w naszym Caddy\u2019lacku i przejechanie na drug\u0105 stron\u0119 autostrady przez k\u0142adk\u0119 dla pieszych. Potem by\u0142o ju\u017c banalnie &#8211; pe\u0142ny gaz i smr\u00f3d sprz\u0119g\u0142a na podje\u017adzie na g\u00f3rny parking.<br \/>Kanion w sumie by\u0142 taki sobie, nie mniej po Antolivie, stanowi\u0142 ju\u017c spor\u0105 atrakcj\u0119. Na pocz\u0105tek C30, potem kwadratowe T13, kt\u00f3re okaza\u0142o si\u0119 C13 w chwili gdy doszli\u015bmy do w\u0142a\u015bciwego T13 (ale \u015blady na dupie zosta\u0142y), kilka fajnych skok\u00f3w, a potem \u015brodkowa mniej ciekawa wyp\u0142aszczon\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 z seri\u0105 D-ile\u015btam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dalej by\u0142a chwila chwa\u0142y dla telewizji RAI2:<br \/><a href=\"http:\/\/www.rai.tv\/dl\/RaiTV\/programmi\/media\/ContentItem-8022e1ce-103e-4b87-b1c4-8fdfed914156.html?p=0\" target=\"_blank\">http:\/\/www.rai.tv\/dl\/RaiTV\/programmi\/media\/ContentItem-8022e1ce-103e-4b87-b1c4-8fdfed914156.html?p=0<\/a><br \/>Na koniec seria \u0142adnych kaskad z marmitami pod robocz\u0105 nazw\u0105 \u201epu\u015b\u0107 te lin\u0119, debilu\u201d, potem jeszcze hu\u015btawki i na finisz miejska pralnia pod parkingiem, czyli upust wody z jaki\u015b hydroinstalacji. Szkoda tylko pogody \u2013 gdyby by\u0142o odrobin\u0119 s\u0142o\u0144ca, kanion prezentowa\u0142 by si\u0119 zdecydowanie korzystniej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po kanionie Bastery i Wielb\u0142\u0105d wyruszaj\u0105 do Ticino, a ja z Rud\u0105 i Rysiem wracamy do Domodossoli, a potem kolejny raz po serpentynach 1 km w pionie na zlotowy camp.<\/p>\n<p><strong>19.08. czwartek<\/strong> \u2013 dzi\u015b razem z Rud\u0105 udaje nam si\u0119 zapisa\u0107 na kurs White Water, prowadzony przez w\u0142oskich instruktor\u00f3w w ramach zlotu. Kurs odbywa si\u0119 na kanionie:<br \/><strong><br \/>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2881|float=right}Rassiga Inferiore<\/strong><br \/>Wycena V5 A5 V &#8211; my jednak robimy w ramach kursu tylko cz\u0119\u015b\u0107 inferiore, kt\u00f3r\u0105 wyceni\u0142bym na V4, A5 III.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W czasie dojazdu w\u0142oski instruktor wypytuje o polskie kaniony&#8230; hmm tego tematu raczej d\u0142ugo nie poci\u0105gniemy&#8230; \u017cenada. <br \/>Doj\u015bcie do startu przy hydroinstalacji z dolnego parkingu to ok. 30 min. W akcji udzia\u0142 bierze ok. 10 os\u00f3b \u2013 Ruda i ja, tr\u00f3jka zaci\u0119\u017cnych Niemc\u00f3w i jacy\u015b Grecy czy Hiszpanie. Instruktor ostrzega by ubiera\u0107 si\u0119 ciep\u0142o &#8211; na starcie Rudi z przera\u017ceniem patrzy jak wszyscy zak\u0142adaj\u0105 kolejne warstwy neopren\u00f3w, sama wyst\u0119puj\u0105c w pancernym 2x7mm. <br \/>No i sta\u0142o si\u0119 \u2013 wszyscy naubierani jak przybysze z Mat-planety ledwie poruszaj\u0105 ko\u0144czynami i akcja rozwija si\u0119 w \u015blimaczym tempie (uznajmy to za g\u0142\u00f3wn\u0105 przyczyn\u0119 ;). A kanion w\u0105ski, ciemny, przeci\u0105gi spore, du\u017co wody i p\u0142ywania, zimno \u2013 i do tego przepi\u0119kny&#8230; \u00a0<br \/>Towarzystwo do skok\u00f3w bardzo niech\u0119tne i niemrawe, wi\u0119c wszystko trwa godzinami&#8230; prawdziwa akcja kursowa. Z nowo\u015bci i technik dowiadujemy si\u0119 niewiele nowego, nie mniej trzeba przyzna\u0107 \u017ce ideologi\u0119 dzia\u0142ania to nam mocno przewarto\u015bciowali&#8230; dzi\u0119ki!<br \/>Na koniec na parkingu typowe w\u0142oskie stratatata, winko, serki &#8230;<\/p>\n<p>Wieczorem klasycznie ognisko pod wiat\u0105, wszyscy w puch\u00f3wkach, bo camp przecie\u017c na wysoko\u015bciach kosmicznych i temperatura blisko zera absolutnego. A reszta ekip ju\u017c dawno \u015bpi, bo skoro \u015bwit musz\u0105 ustawi\u0107 si\u0119 w kolejce do kolejnego kanionu \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong>20.08. pi\u0105tek <\/strong>\u2013 dzi\u015b dzie\u0144 na przetestowanie trik\u00f3w z dnia poprzedniego. Rysiu z outletami restuje si\u0119 nad Lago di Maggiore.\u00a0 Id\u0119 wi\u0119c z Rud\u0105 szybk\u0105 dw\u00f3jk\u0105, a na cel obieramy:<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2887|float=right}Variola Superiore<\/strong><br \/>Wycena V4 A5 V, deniwelacja 300m na a\u017c 2 km. Doj\u015bcie oko\u0142o 1,5 godziny, ale bardzo widokowe, wi\u0119c wcale nie \u017cal. <br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na podej\u015bciu idziemy na podstawie informacji lokales\u00f3w i google map, tylko raz na chwile wchodzimy w niew\u0142a\u015bciw\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119. Potem w niejasnych miejscach kierujemy si\u0119 \u015bladami fajwten\u00f3w i okazuj\u0119 si\u0119 \u017ce to w\u0142a\u015bciwe tropy : ) Zaczynamy sporo powy\u017cej lawiniska i do dzi\u015b sam nie wiem czy to dobrze \u2013 w sumie ok, kilka ciekawych kaskad wi\u0119cej i dosy\u0107 malowniczo. Kanion \u015bwietny, sporo skok\u00f3w, zjazd\u00f3w, trawers\u00f3w \u2013 jest co robi\u0107. W g\u00f3rnej cz\u0119\u015bci oko\u0142o 150m kanionu jest wype\u0142nione drewnem z lawiniska. Niestety przemieszcza si\u0119 ono z wod\u0105 poni\u017cej, wi\u0119c skaczemy czujnie, bo niebezpiecze\u0144stwo defloracji jest bardzo wysokie.<br \/>Kanion robimy w czasie 2,5 godz. &#8211; wychodzi \u017ce jest nie\u017ale, bo napotkani\u00a0 na ko\u0144cu przy zaporze Hiszpanie m\u0119czyli ten odcinek 6 godz. <br \/>Na zaporze niestety ko\u0144czymy, bo dolna cz\u0119\u015b\u0107 kanionu na skutek \u015bmiertelnego wypadku dw\u00f3ch Holendr\u00f3w jest od tygodnia zamkni\u0119ta.<br \/>Powr\u00f3t do samochodu do miasteczka to jakie\u015b 20-30min, szybkie mycie na mo\u015bcie i znowu wracamy kilometr do g\u00f3ry na nasz stratosferyczny camp. Wieczorem pojawia si\u0119 na chwil\u0119 ekipa Baster\u00f3w, kt\u00f3rzy wracaj\u0105c z Ticino zabieraj\u0105 turystk\u0119 Stroon\u0119 i wracaj\u0105 do ojczyzny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"> <object width=\"480\" height=\"350\" data=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/jCur-MH1mxU\" type=\"application\/x-shockwave-flash\"><param name=\"src\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/jCur-MH1mxU\" \/><\/object> <\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong><br \/>21.08. sobota<\/strong> \u2013 rano po ca\u0142onocnej je\u017adzie do Domodossoli doje\u017cd\u017ca \u015bwie\u017ce polskie mi\u0119so armatnie \u2013 Docent z Monik\u0105, Magda (wszyscy z SDG) + \u0141ukasz. Wszyscy jacy\u015b tacy nowi, rado\u015bni i niepoobijani. Postanawiamy to zmieni\u0107 jak najszybciej \u2013 jedziemy na:<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2895|float=right}Val Bianca<\/strong><br \/>Wycena V5 A3 II, pi\u0119kny kanion typu C2C, doj\u015bcie\/powr\u00f3t \u2013 0\/0 min, 170m deniwelacji na ok. 600m d\u0142ugo\u015bci. Kr\u00f3tki, ale tre\u015bciwy.<br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo, Rysiu, Docent, Monika, Magda, \u0141ukasz.<br \/>Pocz\u0105tek lajtowy, kilka kr\u00f3tkich tobogan\u00f3w i skok\u00f3w, potem bardzo mi\u0142e T10 i T8, nast\u0119pnie pi\u0119kne C19 z ma\u0142\u0105 pralk\u0105 po \u015brodku i l\u0105dowanie w pi\u0119knym marmicie typu oscuros. Dalej C5 kt\u00f3re czujnie przerabiamy na S5 &#8230; i stop. Niestety jeste\u015bmy za wcze\u015bnie dzisiaj \u2013 doganiamy jak\u0105\u015b porann\u0105 ekip\u0119 i mamy resta. Na szcz\u0119\u015bcie w bardzo wygodnym miejscu, nareszcie w s\u0142o\u0144cu, z pi\u0119knym widokiem na okolic\u0119 i parking. Na koniec robimy ostatni\u0105 kaskad\u0119 w 3 odcinkach \u2013 C35, C18 i C41. Kr\u00f3tko, ale bardzo bardzo fajnie. <br \/>Parking, samochody, przepak i znowu w kosmos, czyli na nasz kriogeniczny camp.<br \/>Wieczorem nasza \u015bwie\u017ca ekipa zgonuje, a ja z Rud\u0105, An\u0105, Rysiem, outletami i bielszczanami wbijamy si\u0119 na imprez\u0119 zako\u0144czeniow\u0105. W loterii zostajemy s\u0142usznie nagrodzeni \u2013 kanionowy podkoszulek,\u00a0 asocjacyjna bluza + weekendowy pobyt w termach s\u0105 nasze \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong><br \/>22.08. niedziela<\/strong> \u2013 koniec zlotu. Od rana intensywne pakowanie, nie tylko nasze zreszt\u0105 \u2013 wi\u0119kszo\u015b\u0107 ekip wyje\u017cd\u017ca i camp pustoszeje z minuty na minut\u0119. <\/p>\n<p>Na tegoroczny zlot przyby\u0142o 402 kanionier\u00f3w, w tym 170 z W\u0142och, 38 z Francji, 75 z Hiszpanii, 12 ze Szwajcarii, 1 z Austrii, 41 z Niemiec, 42 z Grecji, 19 z Polski, 3 z USA i 1 z Bu\u0142garii. W czasie zlotu w ksi\u0105\u017cce wyj\u015b\u0107 odnotowano 171 akcji w 17 r\u00f3\u017cnych kanionach, \u0142\u0105cznie 1168 przej\u015b\u0107, z czego najwi\u0119cej w \u015brod\u0119 &#8211; 234 przej\u015bcia. Najbardziej obleganym kanionem by\u0142o Isorno Inferiore \u2013 168 przej\u015b\u0107. Najm\u0142odszy uczestnik mia\u0142 8 miesi\u0119cy (w loterii wygra\u0142 30metrow\u0105 lin\u0119), najstarszy 79 lat.<\/p>\n<p>Rozstajemy si\u0119 z Rysiem, An\u0105 i ekipa outlet\u00f3w i w \u015blad za bielszczanami kierujemy si\u0119 do Ticino w Szwajcarii. Przemieszczamy si\u0119 pod kanion:<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2911|float=right}Val Grande Inferiore<\/strong> <br \/>Wycena V3 A4 III, doj\u015bcie 30 min, powr\u00f3t 5 min, deniwelacja 120m na 800m d\u0142ugo\u015bci. <br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Docent, Monika, Magda i \u0141ukasz.<\/p>\n<p>Kanion bardzo \u0142adny i atrakcyjny technicznie \u2013 s\u0105 wysokie skoki do 15m, d\u0142ugie tobogany i kilka widowiskowych zjazd\u00f3w. \u015arodkowa cz\u0119\u015b\u0107 kanionu jest mocno wci\u0119ta, brak wyj\u015b\u0107 awaryjnych. Ostatnie tobogany T24! i T28! robi\u0105 spore wra\u017cenie \u2013 szczeg\u00f3lnie ten ostatni jest dosy\u0107 brutalny, robi\u0105c go w ca\u0142o\u015bci warto przygotowa\u0107 si\u0119 na b\u00f3l. <br \/>Akcja zajmuje nam 2,5 godziny. Potem przemieszczamy si\u0119 na camp w Gugo, gdzie dzie\u0144 ko\u0144czymy z bielszczanami na zas\u0142u\u017conym piwku w basenie \ud83d\ude42<\/p>\n<p><strong>23.08. poniedzia\u0142ek<\/strong> \u2013 po wczorajszym restowym dniu postanawiamy zrobi\u0107 dzi\u015b d\u0142u\u017csz\u0105 akcj\u0119. Po analizie\u00a0 \u015bwie\u017co zakupionego na zlocie przewodnika &#8222;Eldorado Ticino&#8221; nasz wyb\u00f3r pada na:<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2925|float=right}Cresciano Superiore<\/strong><br \/>Wycena V4 A4 IV. Deniwelacja 540m na 1,6km d\u0142ugo\u015bci. Kanion C2C, p\u0142atna droga na g\u00f3rny parking. oj\u015bcie z g\u00f3rnego parkingu wg przewodnika 45 min, ale nam to zaj\u0119\u0142o 1,5godz. i jest to bez b\u0142\u0105dzenia realny czas. <br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Docent, Monika, Magda i \u0141ukasz.<br \/>Na dolnym parkingu spotykamy 8miu czeskich kanioningowc\u00f3w w dw\u00f3ch samochodach marki skoda \u2013 to nie ostatnie takie spotkanie : )<br \/>Przed akcj\u0105 dzwonimy zg\u0142osi\u0107 akcj\u0119 do hydroelektrowni. Chyba zakr\u0119caj\u0105 nam wod\u0119, bo w kanionie ledwo ciura. Nie mniej atrakcji i tak jest sporo, kanion bardzo myty, woda czysta, sporo d\u0142ugich tobogan\u00f3w i skok\u00f3w. D\u0142ugie i techniczne zjazdy, wymagaj\u0105ce czujnego por\u0119czowania z uwagi na ostre \u017cylety po drodze.\u00a0 Akcja w 6 osobowym sk\u0142adzie zaj\u0119\u0142a nam oko\u0142o 5,5 godziny. Superiore ko\u0144czymy oko\u0142o godziny 18stej, tutaj rozdzielamy si\u0119 \u2013 ja i Ruda biegniemy dalej kanionem, a reszta wraca \u015bcie\u017ck\u0105 na dolny parking. Szybki przepak i po 15 minutach zaczynamy w dw\u00f3jk\u0119:<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2927|float=right}Cresciano Inferiore <\/strong><br \/>Wycena V3 A3 II, deniwelacja 210m na d\u0142ugo\u015bci 500m. <br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przewodnik okre\u015bla to na 2 godziny akcji, ja wyceniam to na godzin\u0119 &#8211; tyle mamy czasu + 15 min rezerwy, bo musimy zd\u0105\u017cy\u0107 przed zmrokiem. Skaczemy co si\u0119 da, a co si\u0119 nie da, albo nie wygl\u0105da &#8211; zje\u017cd\u017camy bez medytacji. <br \/>Sam kanion pomimo zmroku i deszczu jest rewelacyjny, trzeba wr\u00f3ci\u0107 tu jeszcze raz i zrobi\u0107 go troch\u0119 bardziej rozrywkowo. Na dolnym parkingu meldujemy si\u0119 po nieca\u0142ej godzinie, chwil\u0119 po grupie wracaj\u0105cej z superiore. Maj\u0105 do nas pretensje \u017ce ich porzucili\u015bmy, ale niestety \u2013\u00a0 w 6 os\u00f3b nie zd\u0105\u017cyliby\u015bmy. Na koniec zg\u0142aszamy w hydroelektrowni koniec akcji. <\/p>\n<p><strong>24.08. wtorek<\/strong> \u2013 napieramy, bo \u015bciga nas widmo ko\u0144ca urlopu. Pogoda si\u0119 poprawia, wi\u0119c zapada decyzja:<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2931|float=right}Lodrino Intermedio<\/strong><br \/>Wycena V3 A4 III, deniwelacja 160m na 900m d\u0142ugo\u015bci. <br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, \u0141ukasz, Docent.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jedziemy do wioski Lodrino. Ruda co\u015b mamrocze o szukaniu oficjalnego parkingu wg przewodnika zlokalizowanego gdzie\u015b w dupie, na szcz\u0119\u015bcie zostawiamy jeden samoch\u00f3d po prostu na parkingu na ko\u0144cu kanionu. Pakujemy si\u0119 w 6 os\u00f3b do Caddy\u2019lacka i jedziemy na g\u00f3rny parking. Tam spotykamy oczywi\u015bcie dwie skody i 8 czeskich kanioningowc\u00f3w, uzbrojonych po z\u0119by w pomara\u0144czowe kamizelki \u2013 ida na dolne Lodrino. <br \/>My w 6stk\u0119 startujemy do g\u00f3ry, po 20 min jeste\u015bmy na starcie \u2013 obczajamy wod\u0119 (a jest konkretna) i sk\u0142ad nam si\u0119 klaruje \u2013 Monika i Magda wymi\u0119kaj\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pierwsz\u0105 du\u017c\u0105 kaskad\u0119 C47 robimy bocznym wariantem, z do\u0142u okazuj\u0119 si\u0119 jednak i\u017c prawdopodobnie mo\u017cna by\u0142o pr\u00f3bowa\u0107 jecha\u0107 \u015brodkiem. Dalej robi si\u0119 na tyle w\u0105sko i ciasno, \u017ce bocznych wariant\u00f3w ju\u017c nie ma \u2013 mo\u017cna napiera\u0107 tylko na d\u00f3\u0142 \ud83d\ude42 Woda leje si\u0119 konkretnie, jest fajnie. W trudniejszych miejscach zak\u0142adamy zjazdy kierunkowe, \u0107wiczymy r\u00f3\u017cne patenty i triki. Po 2 godz i 15 min jeste\u015bmy na mo\u015bcie ko\u0144cz\u0105cym intermedio. Spotykamy Monik\u0119 z Magd\u0105. 15 min restu i w tym samym 4-osobowym sk\u0142adzie zaczynamy doln\u0105 cz\u0119\u015b\u0107, czyli:<br \/><strong><br \/>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2944|float=right}Lodrino Inferiore<\/strong><br \/>Wycena V5 A5 III, deniwelacja 210m na d\u0142ugo\u015bci 1,1km.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wody jakby mniej, ale to z\u0142udzenie, bo na pocz\u0105tku jest po prostu szerzej. Po chwili po raz kolejny napotykamy 8 czeskich kanioningowc\u00f3w, tym razem bez dw\u00f3ch sk\u00f3d. Wygl\u0105daj\u0105 strasznie, my\u015blimy \u017ce co\u015b powa\u017cnego si\u0119 sta\u0142o &#8211; okazuje si\u0119 \u017ce doszli to tzw. The Tube, gdzie po prostu wymi\u0119kli. Przez 2 godziny wracali przez dwie niewielkie kaskadki. Mijamy ich szybko by nie zasiali zw\u0105tpienia w naszym kanioningowym narybku \u2013 Docencie i \u0141ukaszu. Ruda pogania \u201e Chod\u017a Docent \u2013 nie s\u0142uchaj ich !\u201d .<br \/>The Tube faktycznie wygl\u0105da kiepsko, o skakaniu nie ma mowy, sama piana i ba\u0142wanki, wci\u0105ga pod ska\u0142y a\u017c mi\u0142o. Dalej w T11 odw\u00f3j na ca\u0142ego, wi\u0119c trawersujemy g\u00f3ra. C8 robimy jako S7 \u2013 tu nie ma problemu, jest \u0142atwo. Dalej jest gorzej, bo mamy na uko\u015bnym progu C10 w szczelinie zjazd prosto w konkretny odw\u00f3j. Alternatywnie decydujemy si\u0119 robi\u0107 to na S9! Skok wredny, bo rozbieg i odbicie w p\u0142yn\u0105cej podcinaj\u0105cej wodzie, a l\u0105dowanie daleko i ciasno. Mnie si\u0119 jako\u015b mi si\u0119 udaje, ale obserwuj\u0105c z do\u0142u moich towarzyszy, to ju\u017c nie wygl\u0105da tak fajnie \u2013 pe\u0142ny program artystyczny w locie zostaje\u00a0 przerobiony \ud83d\ude42<br \/>Potem ju\u017c tylko dwa trawersy i pi\u0119kna kaskada C45 &#8211; posz\u0142o g\u0142adko. Jeszcze troch\u0119 boulderingu przy hydroinstalacjach i pi\u0119kna C37 pod skalnym \u0142ukiem. C37 przy tej wodzie oczywi\u015bcie zabija, wi\u0119c zje\u017cd\u017camy wariantem z \u0142uku C36. Na ostatniej C22 nasi m\u0142odzi adepci widowiskowo integruj\u0105 si\u0119 z kaskad\u0105, co mo\u017cna obejrze\u0107 na zdj\u0119ciach i filmach \ud83d\ude09 Na parkingu pod knajp\u0105 Docent zbiera od lokales\u00f3w gratulacje za brawur\u0119 i m\u0119stwo i zostaje lokalnym kanionowym guru.<br \/>Czas akcji 3 godz. 15 min.<\/p>\n<p><strong>25.08. \u015broda<\/strong> \u2013 po ci\u0119\u017ckich przej\u015bciach dnia poprzedniego Docent leczy dzi\u015b \u017cebra, a reszta ekipy realizuje program restowy w kanionie:<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2957|float=right}Iragna Inferiore<\/strong><br \/>Wycena V4 A4 II.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Doj\u015bcie podobno banalne, my jednak mamy swoj\u0105 wizj\u0119 i realizujemy j\u0105 napieraj\u0105c poprzez r\u00f3\u017cne podw\u00f3rka, ogr\u00f3dki i rabatki. Dopiero przy kapliczce Ruda doznaje objawienia i nakazuje i\u015b\u0107 niewiernym prosto w wielkie krzaki je\u017cyn. Jakim\u015b cudem kolczaste gorej\u0105ce krzaki si\u0119 rozst\u0119puj\u0105 i Ruda znajduje zbawcz\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119. Cud&#8230; ale trafiamy, Alleluja !<br \/>Kanion zaczynamy od kaskady C40 \u2013 por\u0119czuje nasza \u015bwi\u0119ta Ruda. Akcja przebiega tak sprawnie, \u017ce wszyscy zje\u017cd\u017caj\u0105 zostawiaj\u0105c mnie na depor\u0119czu C40 z jedn\u0105 lin\u0105 60tk\u0105 \u2013 k&#8230;, ode mnie te\u017c cud\u00f3w wymagaj\u0105 ?<br \/>Na reszt\u0119 akcji spuszczam zas\u0142on\u0119 mi\u0142osierdzia &#8230; to nie by\u0142 nasz dzie\u0144. Wyj\u015bcie w wiosce, praktycznie na parking. Czas akcji &#8211; 2 godz 45 min, \u017ca\u0142osne \ud83d\ude41<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po kanionie szybki przepak i znowu zmieniamy okolic\u0119 dzia\u0142ania \u2013 przez Bellizon\u0119 i Lugano jedziemy nad Lago di Como do Gravedonny we W\u0142oszech. Przed zmrokiem po kilkunastu kilometrach szutrow\u0105 g\u00f3rsk\u0105 drog\u0105 doje\u017cd\u017camy do ma\u0142ej osady Dangri w dolinie Valle di Darengo. Tutaj zostajemy na noc. <\/p>\n<p><strong>26.08. czwartek<\/strong> &#8211;\u00a0 jak zwykle o \u015bwicie zbieramy si\u0119 do kanionu. Ju\u017c o 9 ruszamy na:<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2974|float=right}Val di Bares<\/strong><br \/>Wycena V5 A5 V, 700m deniwelacji na 3.2km d\u0142ugo\u015bci \u2013 kawa\u0142 kanionu, oko\u0142o 86 kaskad do pokonania, przewodnikowo od 5 do 9 godzin kanionie, 2 godziny doj\u015bcia i p\u00f3\u0142 powrotu.<br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo, \u0141ukasz.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Doj\u015bcie banalne ju\u017c nie jest, tym bardziej i\u017c na pocz\u0105tku myl\u0119 rozwidlenia \u015bcie\u017cek i idziemy do wioski Baggio w kierunku Valle di Darengo. Wracamy na w\u0142a\u015bciw\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 trawersem, ale doj\u015bcie wyd\u0142u\u017ca nam si\u0119 o godzin\u0119 :\/ <br \/>Sam kanion to ju\u017c inna bajka \u2013 to trzeba prze\u017cy\u0107 samemu. Praktycznie zero \u0142a\u017cenia w piankach po lesie, ca\u0142y czas co\u015b si\u0119 dzieje. G\u00f3rna cz\u0119\u015b\u0107 kanionu to sporo zjazd\u00f3w lub alternatywnie trudnych skok\u00f3w. Krystaliczna woda i du\u017co s\u0142o\u0144ca utrudniaj\u0105 ocen\u0119 g\u0142\u0119boko\u015bci, przewa\u017cnie jest g\u0142\u0119biej ni\u017c przewidujemy. Dolna po\u0142\u00f3wka jest ju\u017c bardziej zacieniona, skoki i zjazdy s\u0105 wy\u017csze i trudniejsze, ale nie przekraczaj\u0105 30m. Og\u00f3lnie \u2013 REWELACJA. <br \/>Akcja idzie sprawnie \u2013 w nieca\u0142e 4 godziny jeste\u015bmy na dole. Zbiegamy do Dangrii, szybkie jedzenie i jeszcze tego samego dnia przemieszczamy si\u0119 do Gordony pod Trattori\u0119 Dunadiv. Tam wieczorem zas\u0142u\u017cone piwo i Gnocchetti di Gordona tj. makaron z du\u017c\u0105 ilo\u015bci\u0105 topionego \u017c\u00f3\u0142tego sera. <\/p>\n<p><strong>27.08. pi\u0105tek<\/strong> \u2013 rano przemieszczamy si\u0119 na po\u015bredni-g\u00f3rny parking na Bodengo, tam szybkie \u015bniadanie i &#8230; zaczyna pada\u0107. Wracamy do Trattori, gdzie przy winie przegl\u0105damy dotychczasowe zdj\u0119cia. Oko\u0142o 15stej pogoda si\u0119 poprawia, wi\u0119c jedziemy do g\u00f3ry na kr\u00f3tk\u0105 akcj\u0119: <\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2990|float=right}Bodengo 2<\/strong><br \/>Wycena, V3 A3 III, deniwelacja 175 m na 1.7 km d\u0142ugo\u015bci. Kanion typu C2C, doj\u015bcie 0\/ powr\u00f3t 10min. <br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Docent, Monika, Magda i \u0141ukasz.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Niestety po porannym deszczu okazuj\u0119 si\u0119 \u017ce w kanionie mamy szambo, widzialno\u015b\u0107 w wodzie zero. <br \/>Zastanawiam si\u0119 czy sobie nie odpu\u015bci\u0107, ale chyba nikomu poza mn\u0105 to nie przeszkadza \u2013 chyba wystarcza sama s\u0142ynna nazwa, by si\u0119 podoba\u0142o. Pierwsze S15 robi\u0119 z obrzydzeniem, potem ju\u017c jako\u015b idzie. Stopniowo od po\u0142owy kanionu czysto\u015b\u0107 wody si\u0119 poprawia. Ca\u0142o\u015b\u0107 udaje mi si\u0119 zrobi\u0107 w stylu marche aquatique. Generalnie wszyscy s\u0105 dzielni \u2013 skacz\u0105, zje\u017cd\u017caj\u0105, p\u0142ywaj\u0105. Na T10 te\u017c nikt nie wymi\u0119ka. <br \/>Czas akcji \u2013 2 godziny.<br \/>Po akcji wracamy do Trattorii, gdzie biwakujemy.<\/p>\n<p><strong>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2998|float=right}<\/strong><strong>28.08. sobota<\/strong> \u2013 ostatni dzie\u0144 dzia\u0142ania, a ekipa \u017c\u0105da restu ! Jakim\u015b cudem udaje nam si\u0119 prze\u0142ama\u0107 impas, nawet Rudi si\u0119 decyduje. Tylko Magda zostaje dzi\u015b naszym kierowc\u0105. Idziemy na:<\/p>\n<p><strong>Pilotera <\/strong><br \/>Wycena V3 A3 III, deniwelacja 270m na 2,5km d\u0142ugo\u015bci, kanion C2C, doj\u015bcie p\u00f3\u0142 godziny, powr\u00f3t 10 min.<br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Docent, Monika i \u0141ukasz.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na pocz\u0105tku zdziwienie \u2013 dojazd na g\u00f3rny parking jest p\u0142atny. Klucze nale\u017cy wykupi\u0107 u Pasquale\u2019a w Tratorii za jedyne 5 eur. Potem ju\u017c jako\u015b idzie \u2013 pogoda dopisuje, widoki ca\u0142kiem ciekawe.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"> <object width=\"480\" height=\"385\" data=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/9_02YtBOl3U\" type=\"application\/x-shockwave-flash\"><param name=\"src\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/9_02YtBOl3U\" \/><\/object> <\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zaczynamy od zapory \u2013 przep\u0142yw ma\u0142y, ale woda w marmitach jest &#8211; w dodatku czysta, wi\u0119c jest ok. Nawet wi\u0119cej \u2013 jest super ! Sporo fajnych skok\u00f3w, kilka wysokich do 15m, par\u0119 tobogan\u00f3w, \u0142\u0105cznie oko\u0142o 20 kaskad. Czysto, schludnie i przyjemnie &#8211; okaza\u0142o si\u0119 \u017ce to \u015bwietny wyb\u00f3r na zako\u0144czenie wyjazdu. Czas akcji \u2013 2,5 godziny. <\/p>\n<p>Wychodzimy na parking, gdzie czeka na nas ju\u017c Magda, oko\u0142o 16stej. Kolejny szybki przepak i zwijamy si\u0119 w kierunku PL :\/ Jedyna atrakcja po drodze to strefa wolnoc\u0142owa w Samnaun &#8211; tam jeszcze zakupy, pizzeria i jedyne co pozosta\u0142o, to powr\u00f3t do domu&#8230; Pozostaje tylko zacz\u0105\u0107 planowa\u0107 kolejny wyjazd \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Olo<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p>{phocagallery view=category|categoryid=142|limitstart=0|limitcount=0}<\/p>\n<p>zdj\u0119cia autorstwa uczestnik\u00f3w wyjazdu<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<div id=\"_mcePaste\" style=\"position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden;\">Kaniony \u2013 Piemont-Ticino-Lombardia\u00a0 14.08-29.08.2010<\/p>\n<p>To ju\u017c trzeci wyjazd kanioningowy w tym sezonie &#8211; tym razem nastawiamy si\u0119 na prawdziwe alpejskie kaniony. Og\u00f3lny plan przewiduje we W\u0142oszech\u00a0 p\u00f3\u0142nocy Piemont i Lombardi\u0119 oraz rejon Ticiono w Szwajcarii.<\/p>\n<p>13.08. pi\u0105tek &#8211; wyje\u017cd\u017camy z PL. Sk\u0142ad ekipy kanionowej \u2013 Joanna \u201eRuda\u201d J\u0119drys (AKG), Olo Dobrza\u0144ski (SDG) + turystycznie Stroona (SDG).\u00a0 Testujemy now\u0105 tras\u0119 przez Zgorzelec, Niemcy, kawa\u0142ek Austrii i Szwajcari\u0119. Leje przez ca\u0142\u0105 drog\u0119, wi\u0119c wcale szybciej nie jest.<\/p>\n<p>14.08. sobota &#8211; oko\u0142o g. 16, ca\u0142y czas w silnym deszczu, doje\u017cd\u017camy do wioski Gomba w dolinie Bognanco. Celem jest mi\u0119dzynarodowy zlot w\u0142oskiej federacji kanioningowej AIC \u2013 Ossola 2010. Po drodze obserwujemy niestety alarmowe stany rzek i potok\u00f3w, co chwil\u0119 widzimy widowiskowe wodospady i kaskady. Zatrzymujemy si\u0119 pod widoczn\u0105 z drogi konc\u00f3wk\u0105 kanionu Variola Inferiore \u2013 wygl\u0105da to \u015brednio&#8230; a nawet ca\u0142kiem \u017ale. <br \/>Na zlotowym campie\u00a0 zalega kilku centymetrowa warstwa wody.\u00a0 R\u00f3wnocze\u015bnie z nami doje\u017cd\u017ca ekipa z Krakowa \u2013 dwa Bastery \u2013 Tomek i Marek i Wielb\u0142\u0105d \u2013 Mirek Jachym (wszyscy AKG). Na miejscu s\u0105 tez ju\u017c dwie inne polskie ekipy \u2013 z Bielska i Szczecina. Wszyscy mokn\u0105 jednakowo, atmosfera \u015brednia. Prognozy m\u00f3wi\u0105 o rozpogodzeniach dopiero w poniedzia\u0142ek.<\/p>\n<p>15.08. niedziela \u2013 leje. W ramach dzia\u0142alno\u015bci kanioningowej atakujemy termy w wiosce Premia. Baseny takie sobie, uczucia mieszane \u2013 p\u0142ywamy na zewn\u0105trz w ciep\u0142ej wodzie w jaki\u015b debilnych czepkach, ca\u0142y czas leje, niska podstawa chmur i kapitalne widoki na poblisk\u0105 kilkudziesi\u0119ciometrow\u0105 kaskad\u0119. Chcia\u0142oby si\u0119 ju\u017c atakowa\u0107 &#8230; ka\u017cde wynurzenie jednak studzi nastroje.<\/p>\n<p>16.08. poniedzia\u0142ek \u2013 poprawa pogody, opady tylko przelotne. Organizatorzy zlotu codziennie wywieszaj\u0105 komunikaty meteo i dokonuj\u0105 oceny sytuacji w kanionach. Dzi\u015b po raz pierwszy wywieszaj\u0105 list\u0119, gdzie pojawiaj\u0105 si\u0119 tylko 3 kaniony, kt\u00f3re mo\u017cna atakowa\u0107 w aktualnej sytuacji wodnej: Antoliva, Antolina i val Bianca \u2013 wszystko to kaniony o wycenie A2-3. My po nie\u015bpiesznej naradzie i wy\u017cebraniu planu od bielszczan decydujemy si\u0119 na kanion:<\/p>\n<p>Antolina, <br \/>wyceniony na V4 A2 IV, 300m deniwelacji na 800m d\u0142ugo\u015bci \u2013 ca\u0142kiem przyzwoicie.<br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo, dwa Bastery i Wielb\u0142\u0105d.<br \/>Kanion typu C2C, doj\u015bcie bezproblemowe &#8211; 30min, powr\u00f3t 5 min.<br \/>Podwy\u017cszony poziom wody w kanionie gwarantuj\u0119 \u015bwietn\u0105 zabaw\u0119 &#8211; sporo zjazd\u00f3w w intensywnych przep\u0142ywach. Obicie bardzo przyzwoite. Kilka czujnych miejsc gdzie w w\u0105skich szczelinach z silnym przep\u0142ywem zaklinowane s\u0105 spore g\u0142azy utrudniaj\u0105ce depor\u0119cz. W jednym z nich (C30) niestety Bastero pomija odci\u0105g i klinujemy lin\u0119 na amen \u2013 ratuje nas dopiero wsteczne obej\u015bcie kaskady i ponowny depor\u0119cz z odci\u0105giem. <br \/>Dolna cz\u0119\u015b\u0107 kanionu jest ju\u017c bardziej rozrywkowa \u2013 troch\u0119 skok\u00f3w i ciekawych tobogan\u00f3w. Ostatnia kaskada C55 przy tym stanie wody to odjazd totalny. Og\u00f3lnie wra\u017cenia baaardzo pozytywne. <\/p>\n<p>17.08. wtorek \u2013 rano na campie l\u0105duje kolejna krakowska ekipa Rysiu (Piotr) Paw\u0142owski (AKG) z An\u0105 i ekip\u0105 outlet\u00f3w. Kontuzjowany wczoraj Marek B. dzi\u015b restuje. Wst\u0119pny plan na dzi\u015b przewiduje Rio del Ponte, niestety z\u0142e duszki zmieniaj\u0105 go na kanion:<\/p>\n<p>Antoliva, <br \/>co okazuj\u0119 si\u0119 jednak z\u0142\u0105 decyzj\u0105. <br \/>Wycena oficjalna V3 A3 III, deniwelacja 300m na 1,5km d\u0142ugo\u015bci. Doj\u015bcie oko\u0142o 45 min, wyj\u015bcie oczywiste \u2013 5 min do parkingu.<br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Baster, Wielb\u0142\u0105d i Rusiu.<br \/>Kanion w okolicy Santa Maria Maggiore &#8230; i okazuje si\u0119 \u017ce nasza kierowniczka akcji R. w\u0142a\u015bnie tylko tyle wie. Zwiedzamy okolic\u0119 w nadziei przypadkowego natkni\u0119cia si\u0119 na nasz cel&#8230; Po d\u0142u\u017cszym czasie udaj\u0119 si\u0119, i to na tyle skutecznie, i\u017c przez kanion przewali\u0142y si\u0119 ju\u017c wszystkie zlotowe ekipy \u2013 jeste\u015bmy ostatni&#8230; jak zwykle. <br \/>Po kilka dniach okazuje si\u0119, i\u017c jest to skuteczna metoda dzia\u0142ania na zlocie. Kiedy z rana cichnie ju\u017c brz\u0119k pakowanego do wor\u00f3w szpeju, mo\u017cna powoli wstawa\u0107, zje\u015b\u0107 \u015bniadanie na opustosza\u0142ym campie, wybra\u0107 cel dzia\u0142ania i nie\u015bpiesznie w okolicach po\u0142udnia wyruszy\u0107 na akcj\u0119, weso\u0142o machaj\u0105c do mijanych pierwszych powracaj\u0105cych ju\u017c z akcji ekip. W kanionie pod koniec zwykle spotykamy ostatnie niedobitki z ekip, kt\u00f3re kibluj\u0105 tam w kolejkach od rana.<br \/>Wracaj\u0105c do kanionu \u2013 typowy le\u015bny kanion, \u015blisko, oko\u0142o 25 niewybitnych kaskad, kt\u00f3re cz\u0119sto nie wiadomo czy rzuca\u0107 si\u0119 czy zje\u017cd\u017ca\u0107 czy obchodzi\u0107 po krzakach. Dwa wi\u0119ksze skoki S12 i S10, par\u0119 tobogan\u00f3w, jedno wybitnie malownicze miejsce. Ca\u0142o\u015b\u0107 niespecjalnie zachwyca, ja jestem wr\u0119cz rozczarowany. Kanion og\u00f3lnie ma\u0142o znany, bo podobno niedawno wyeksplorowany i obity dopiero w 2009 roku. Aaaa i ostatnia kaskada C20 jest nie obita \u2013 zjazd z natury, czyli jaki\u015b parch\u00f3w po lewej.<\/p>\n<p>18.08. \u015broda \u2013 pogoda stabilizuje si\u0119, a my wracamy do planu w wtorku, czyli: <\/p>\n<p>Rio del Ponte<br \/>w dolinie Val d\u2019Ossola.<br \/>Wycena podobno V4 A2 III, deniwelacja 350m na 1 km d\u0142ugo\u015bci. Kanion C2C, start bezpo\u015brednio z samochodu, wyj\u015bcie oczywiste w wiosce przy samochodzie. Z t\u0105 wycen\u0105 to co\u015b chyba W\u0142osi maj\u0105 pokopane \u2013 ja wycenia\u0142bym to na A3, a Antoliv\u0119 na A2, czyli odwrotnie jak jest.<br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, dwa Bastery, Wielb\u0142\u0105d i Rysiu.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tkowo dojazd troch\u0119 nam si\u0119 skomplikowa\u0142 i na pewno nie jest to wina Rysiowej nawigacji prowadzonej na podstawie symbolicznej mapki z folderka reklamowego Piemontu (bo Rysiu przecie\u017c r\u00f3wnie dobrze nawiguje na podstawie globusa). Kluczem do sukcesu okaza\u0142o z\u0142o\u017cenie lusterek w naszym Caddy\u2019lacku i przejechanie na drug\u0105 stron\u0119 autostrady przez k\u0142adk\u0119 dla pieszych. Potem by\u0142o ju\u017c banalnie &#8211; pe\u0142ny gaz i smr\u00f3d sprz\u0119g\u0142a na podje\u017adzie na g\u00f3rny parking.<br \/>Kanion w sumie by\u0142 taki sobie, nie mniej po Antolivie, stanowi\u0142 ju\u017c spor\u0105 atrakcj\u0119. Na pocz\u0105tek C30, potem kwadratowe T13, kt\u00f3re okaza\u0142o si\u0119 C13 w chwili gdy doszli\u015bmy do w\u0142a\u015bciwego T13 (ale \u015blady na dupie zosta\u0142y), kilka fajnych skok\u00f3w, a potem \u015brodkowa mniej ciekawa wyp\u0142aszczon\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 z seri\u0105 D-ile\u015btam. <br \/>Dalej by\u0142a chwila chwa\u0142y dla telewizji RAI2 http:\/\/www.rai.tv\/dl\/RaiTV\/programmi\/media\/ContentItem-8022e1ce-103e-4b87-b1c4-8fdfed914156.html?p=0.<br \/>Na koniec seria \u0142adnych kaskad z marmitami pod robocz\u0105 nazw\u0105 \u201epu\u015b\u0107 te lin\u0119, debilu\u201d, potem jeszcze hu\u015btawki i na finisz miejska pralnia pod parkingiem, czyli upust wody z jaki\u015b hydroinstalacji. Szkoda tylko pogody \u2013 gdyby by\u0142o odrobin\u0119 s\u0142o\u0144ca, kanion prezentowa\u0142 by si\u0119 zdecydowanie korzystniej. <br \/>Po kanionie Bastery i Wielb\u0142\u0105d wyruszaj\u0105 do Ticino, a ja z Rud\u0105 i Rysiem wracamy do Domodossoli, a potem kolejny raz po serpentynach 1 km w pionie na zlotowy camp.<\/p>\n<p>19.08. czwartek \u2013 dzi\u015b razem z Rud\u0105 udaje nam si\u0119 zapisa\u0107 na kurs White Water, prowadzony przez w\u0142oskich instruktor\u00f3w w ramach zlotu. Kurs odbywa si\u0119 na kanionie:<\/p>\n<p>Rassiga Inferiore<br \/>Wycena V5 A5 V &#8211; my jednak robimy w ramach kursu tylko cz\u0119\u015b\u0107 inferiore, kt\u00f3r\u0105 wyceni\u0142bym na V4, A5 III.<br \/>W czasie dojazdu w\u0142oski instruktor wypytuje o polskie kaniony&#8230; hmm tego tematu raczej d\u0142ugo nie poci\u0105gniemy&#8230; \u017cenada. <br \/>Doj\u015bcie do startu przy hydroinstalacji z dolnego parkingu to ok. 30 min. W akcji udzia\u0142 bierze ok. 10 os\u00f3b \u2013 Ruda i ja, tr\u00f3jka zaci\u0119\u017cnych Niemc\u00f3w i jacy\u015b Grecy czy Hiszpanie. Instruktor ostrzega by ubiera\u0107 si\u0119 ciep\u0142o &#8211; na starcie Rudi z przera\u017ceniem patrzy jak wszyscy zak\u0142adaj\u0105 kolejne warstwy neopren\u00f3w, sama wyst\u0119puj\u0105c w pancernym 2x7mm. <br \/>No i sta\u0142o si\u0119 \u2013 wszyscy naubierani jak przybysze z Mat-planety ledwie poruszaj\u0105 ko\u0144czynami i akcja rozwija si\u0119 w \u015blimaczym tempie (uznajmy to za g\u0142\u00f3wn\u0105 przyczyn\u0119 ;). A kanion w\u0105ski, ciemny, przeci\u0105gi spore, du\u017co wody i p\u0142ywania, zimno \u2013 i do tego przepi\u0119kny&#8230; \u00a0<br \/>Towarzystwo do skok\u00f3w bardzo niech\u0119tne i niemrawe, wi\u0119c wszystko trwa godzinami&#8230; prawdziwa akcja kursowa. Z nowo\u015bci i technik dowiadujemy si\u0119 niewiele nowego, nie mniej trzeba przyzna\u0107 \u017ce ideologi\u0119 dzia\u0142ania to nam mocno przewarto\u015bciowali&#8230; dzi\u0119ki!<br \/>Na koniec na parkingu typowe w\u0142oskie stratatata, winko, serki &#8230;<\/p>\n<p>Wieczorem klasycznie ognisko pod wiat\u0105, wszyscy w puch\u00f3wkach, bo camp przecie\u017c na wysoko\u015bciach kosmicznych i temperatura blisko zera absolutnego. A reszta ekip ju\u017c dawno \u015bpi, bo skoro \u015bwit musz\u0105 ustawi\u0107 si\u0119 w kolejce do kolejnego kanionu \ud83d\ude42<\/p>\n<p>20.08. pi\u0105tek \u2013 dzi\u015b dzie\u0144 na przetestowanie trik\u00f3w z dnia poprzedniego. Rysiu z outletami restuje si\u0119 nad Lago di Maggiore.\u00a0 Id\u0119 wi\u0119c z Rud\u0105 szybk\u0105 dw\u00f3jk\u0105, a na cel obieramy:<\/p>\n<p>Variola Superiore<br \/>Wycena V4 A5 V, deniwelacja 300m na a\u017c 2 km. Doj\u015bcie oko\u0142o 1,5 godziny, ale bardzo widokowe, wi\u0119c wcale nie \u017cal. <br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo.<br \/>Na podej\u015bciu idziemy na podstawie informacji lokales\u00f3w i google map, tylko raz na chwile wchodzimy w niew\u0142a\u015bciw\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119. Potem w niejasnych miejscach kierujemy si\u0119 \u015bladami fajwten\u00f3w i okazuj\u0119 si\u0119 \u017ce to w\u0142a\u015bciwe tropy : ) Zaczynamy sporo powy\u017cej lawiniska i do dzi\u015b sam nie wiem czy to dobrze \u2013 w sumie ok, kilka ciekawych kaskad wi\u0119cej i dosy\u0107 malowniczo. Kanion \u015bwietny, sporo skok\u00f3w, zjazd\u00f3w, trawers\u00f3w \u2013 jest co robi\u0107. W g\u00f3rnej cz\u0119\u015bci oko\u0142o 150m kanionu jest wype\u0142nione drewnem z lawiniska. Niestety przemieszcza si\u0119 ono z wod\u0105 poni\u017cej, wi\u0119c skaczemy czujnie, bo niebezpiecze\u0144stwo defloracji jest bardzo wysokie.<br \/>Kanion robimy w czasie 2,5 godz. &#8211; wychodzi \u017ce jest nie\u017ale, bo napotkani\u00a0 na ko\u0144cu przy zaporze Hiszpanie m\u0119czyli ten odcinek 6 godz. <br \/>Na zaporze niestety ko\u0144czymy, bo dolna cz\u0119\u015b\u0107 kanionu na skutek \u015bmiertelnego wypadku dw\u00f3ch Holendr\u00f3w jest od tygodnia zamkni\u0119ta.<br \/>Powr\u00f3t do samochodu do miasteczka to jakie\u015b 20-30min, szybkie mycie na mo\u015bcie i znowu wracamy kilometr do g\u00f3ry na nasz stratosferyczny camp. Wieczorem pojawia si\u0119 na chwil\u0119 ekipa Baster\u00f3w, kt\u00f3rzy wracaj\u0105c z Ticino zabieraj\u0105 turystk\u0119 Stroon\u0119 i wracaj\u0105 do ojczyzny. <\/p>\n<p>21.08. sobota \u2013 rano po ca\u0142onocnej je\u017adzie do Domodossoli doje\u017cd\u017ca \u015bwie\u017ce polskie mi\u0119so armatnie \u2013 Docent z Monik\u0105, Magda (wszyscy z SDG) + \u0141ukasz. Wszyscy jacy\u015b tacy nowi, rado\u015bni i niepoobijani. Postanawiamy to zmieni\u0107 jak najszybciej \u2013 jedziemy na:<\/p>\n<p>Val Bianca<br \/>Wycena V5 A3 II, pi\u0119kny kanion typu C2C, doj\u015bcie\/powr\u00f3t \u2013 0\/0 min, 170m deniwelacji na ok. 600m d\u0142ugo\u015bci. Kr\u00f3tki, ale tre\u015bciwy.<br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo, Rysiu, Docent, Monika, Magda, \u0141ukasz.<br \/>Pocz\u0105tek lajtowy, kilka kr\u00f3tkich tobogan\u00f3w i skok\u00f3w, potem bardzo mi\u0142e T10 i T8, nast\u0119pnie pi\u0119kne C19 z ma\u0142\u0105 pralk\u0105 po \u015brodku i l\u0105dowanie w pi\u0119knym marmicie typu oscuros. Dalej C5 kt\u00f3re czujnie przerabiamy na S5 &#8230; i stop. Niestety jeste\u015bmy za wcze\u015bnie dzisiaj \u2013 doganiamy jak\u0105\u015b porann\u0105 ekip\u0119 i mamy resta. Na szcz\u0119\u015bcie w bardzo wygodnym miejscu, nareszcie w s\u0142o\u0144cu, z pi\u0119knym widokiem na okolic\u0119 i parking. Na koniec robimy ostatni\u0105 kaskad\u0119 w 3 odcinkach \u2013 C35, C18 i C41. Kr\u00f3tko, ale bardzo bardzo fajnie. <br \/>Parking, samochody, przepak i znowu w kosmos, czyli na nasz kriogeniczny camp.<br \/>Wieczorem nasza \u015bwie\u017ca ekipa zgonuje, a ja z Rud\u0105, An\u0105, Rysiem, outletami i bielszczanami wbijamy si\u0119 na imprez\u0119 zako\u0144czeniow\u0105. W loterii zostajemy s\u0142usznie nagrodzeni \u2013 kanionowy podkoszulek,\u00a0 asocjacyjna bluza + weekendowy pobyt w termach s\u0105 nasze \ud83d\ude42<\/p>\n<p>22.08. niedziela \u2013 koniec zlotu. Od rana intensywne pakowanie, nie tylko nasze zreszt\u0105 \u2013 wi\u0119kszo\u015b\u0107 ekip wyje\u017cd\u017ca i camp pustoszeje z minuty na minut\u0119. <\/p>\n<p>Na tegoroczny zlot przyby\u0142o 402 kanionier\u00f3w, w tym 170 z W\u0142och, 38 z Francji, 75 z Hiszpanii, 12 ze Szwajcarii, 1 z Austrii, 41 z Niemiec, 42 z Grecji, 19 z Polski, 3 z USA i 1 z Bu\u0142garii. W czasie zlotu w ksi\u0105\u017cce wyj\u015b\u0107 odnotowano 171 akcji w 17 r\u00f3\u017cnych kanionach, \u0142\u0105cznie 1168 przej\u015b\u0107, z czego najwi\u0119cej w \u015brod\u0119 &#8211; 234 przej\u015bcia. Najbardziej obleganym kanionem by\u0142o Isorno Inferiore \u2013 168 przej\u015b\u0107. Najm\u0142odszy uczestnik mia\u0142 8 miesi\u0119cy (w loterii wygra\u0142 30metrow\u0105 lin\u0119), najstarszy 79 lat.<\/p>\n<p>Rozstajemy si\u0119 z Rysiem, An\u0105 i ekipa outlet\u00f3w i w \u015blad za bielszczanami kierujemy si\u0119 do Ticino w Szwajcarii. Przemieszczamy si\u0119 pod kanion:<\/p>\n<p>Val Grande Inferiore <br \/>Wycena V3A4 III, doj\u015bcie 30 min, powr\u00f3t 5 min, deniwelacja 120m na 800m d\u0142ugo\u015bci. <br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Docent, Monika, Magda i \u0141ukasz.<\/p>\n<p>Kanion bardzo \u0142adny i atrakcyjny technicznie \u2013 s\u0105 wysokie skoki do 15m, d\u0142ugie tobogany i kilka widowiskowych zjazd\u00f3w. \u015arodkowa cz\u0119\u015b\u0107 kanionu jest mocno wci\u0119ta, brak wyj\u015b\u0107 awaryjnych. Ostatnie tobogany T24! i T28! robi\u0105 spore wra\u017cenie \u2013 szczeg\u00f3lnie ten ostatni jest dosy\u0107 brutalny, robi\u0105c go w ca\u0142o\u015bci warto przygotowa\u0107 si\u0119 na b\u00f3l. <br \/>Akcja zajmuje nam 2,5 godziny. Potem przemieszczamy si\u0119 na camp w Gugo, gdzie dzie\u0144 ko\u0144czymy z bielszczanami na zas\u0142u\u017conym piwku w basenie \ud83d\ude42<\/p>\n<p>23.08. poniedzia\u0142ek \u2013 po wczorajszym restowym dniu postanawiamy zrobi\u0107 dzi\u015b d\u0142u\u017csz\u0105 akcj\u0119. Po analizie\u00a0 \u015bwie\u017co zakupionego na zlocie\u00a0 przewodnika nasz wyb\u00f3r pada na:<\/p>\n<p>Cresciano Superiore<br \/>Wycena V4 A4 IV. Deniwelacja 540m na 1,6km d\u0142ugo\u015bci. Kanion C2C, p\u0142atna droga na g\u00f3rny parking. Doj\u015bcie z g\u00f3rnego parkingu wg przewodnika 45 min, ale nam to zaj\u0119\u0142o 1,5godz. i jest to bez b\u0142\u0105dzenia realny czas. <br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Docent, Monika, Magda i \u0141ukasz.<br \/>Na dolnym parkingu spotykamy 8miu czeskich kanioningowc\u00f3w w dw\u00f3ch samochodach marki skoda \u2013 to nie ostatnie takie spotkanie : )<br \/>Przed akcj\u0105 dzwonimy zg\u0142osi\u0107 akcje do hydroelektrowni. Chyba zakr\u0119caj\u0105 nam wod\u0119, bo w kanionie ledwo ciura. Nie mniej atrakcji i tak jest sporo, kanion bardzo myty, woda czysta, sporo d\u0142ugich tobogan\u00f3w i skok\u00f3w. D\u0142ugie i techniczne zjazdy, wymagaj\u0105ce czujnego por\u0119czowania z uwagi na ostre \u017cylety po drodze.\u00a0 Akcja w 6 osobowym sk\u0142adzie zaj\u0119\u0142a nam oko\u0142o 5,5 godziny. Superiore ko\u0144czymy oko\u0142o godziny 18stej, tutaj rozdzielamy si\u0119 \u2013 ja i Ruda biegniemy dalej kanionem, a reszta wraca \u015bcie\u017ck\u0105 na dolny parking. Szybki przepak i po 15 minutach zaczynamy w dw\u00f3jk\u0119:<\/p>\n<p>Cresciano Inferiore <br \/>Wycena V3 A3 II, deniwelacja 210m na d\u0142ugo\u015bci 500m. <br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo.<br \/>Przewodnik okre\u015bla to na 2 godziny akcji, ja wyceniam to na godzin\u0119 &#8211; tyle mamy czasu + 15 min rezerwy, bo musimy zd\u0105\u017cy\u0107 przed zmrokiem. Skaczemy co si\u0119 da, a co si\u0119 nie da, albo nie wygl\u0105da &#8211; zje\u017cd\u017camy bez medytacji. <br \/>Sam kanion pomimo zmroku i deszczu jest rewelacyjny, trzeba wr\u00f3ci\u0107 tu jeszcze raz i zrobi\u0107 go troch\u0119 bardziej rozrywkowo. Na dolnym parkingu meldujemy si\u0119 po nieca\u0142ej godzinie, chwil\u0119 po grupie wracaj\u0105cej z superiore. Maj\u0105 do nas pretensje \u017ce ich porzucili\u015bmy, ale niestety \u2013\u00a0 w 6 os\u00f3b nie zd\u0105\u017cyliby\u015bmy. Na koniec zg\u0142aszamy w hydroelektrowni koniec akcji. <\/p>\n<p>24.08. wtorek \u2013 napieramy, bo \u015bciga nas widmo ko\u0144ca urlopu. Pogoda si\u0119 poprawia, wi\u0119c zapada decyzja:<\/p>\n<p>Lodrino Intermedio<br \/>Wycena V3 A4 III, deniwelacja 160m na 900m d\u0142ugo\u015bci. <br \/>Jedziemy do wioski Lodrino. Ruda co\u015b mamrocze o szukaniu oficjalnego parkingu wg przewodnika zlokalizowanego gdzie\u015b w dupie, na szcz\u0119\u015bcie zostawiamy jeden samoch\u00f3d po prostu na parkingu na ko\u0144cu kanionu. Pakujemy si\u0119 w 6 os\u00f3b do Caddy\u2019lacka i jedziemy na g\u00f3rny parking. Tam spotykamy oczywi\u015bcie dwie skody i 8 czeskich kanioningowc\u00f3w, uzbrojonych po z\u0119by w pomara\u0144czowe kamizelki \u2013 ida na dolne Lodrino. <br \/>My w 6stk\u0119 startujemy do g\u00f3ry, po 20 min jeste\u015bmy na starcie \u2013 obczajamy wod\u0119 (a jest konkretna) i sk\u0142ad nam si\u0119 klaruje \u2013 Monika i Magda wymi\u0119kaj\u0105. <br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, \u0141ukasz, Docent.<br \/>Pierwsz\u0105 du\u017c\u0105 kaskad\u0119 C47 robimy bocznym wariantem, z do\u0142u okazuj\u0119 si\u0119 jednak i\u017c prawdopodobnie mo\u017cna by\u0142o pr\u00f3bowa\u0107 jecha\u0107 \u015brodkiem. Dalej robi si\u0119 na tyle w\u0105sko i ciasno, \u017ce bocznych wariant\u00f3w ju\u017c nie ma \u2013 mo\u017cna napiera\u0107 tylko na d\u00f3\u0142 \ud83d\ude42 Woda leje si\u0119 konkretnie, jest fajnie. W trudniejszych miejscach zak\u0142adamy zjazdy kierunkowe, \u0107wiczymy r\u00f3\u017cne patenty i triki. Po 2 godz i 15 min jeste\u015bmy na mo\u015bcie ko\u0144cz\u0105cym intermedio. Spotykamy Monik\u0119 z Magd\u0105. 15 min restu i w tym samym 4-osobowym sk\u0142adzie zaczynamy doln\u0105 cz\u0119\u015b\u0107, czyli:<\/p>\n<p>Lodrino Inferiore<br \/>Wycena V5 A5 III, deniwelacja 210m na d\u0142ugo\u015bci 1,1km.<br \/>Wody jakby mniej, ale to z\u0142udzenie, bo na pocz\u0105tku jest po prostu szerzej. Po chwili po raz kolejny napotykamy 8 czeskich kanioningowc\u00f3w, tym razem bez dw\u00f3ch sk\u00f3d. Wygl\u0105daj\u0105 strasznie, my\u015blimy \u017ce co\u015b powa\u017cnego si\u0119 sta\u0142o &#8211; okazuje si\u0119 \u017ce doszli to tzw. The Tube, gdzie po prostu wymi\u0119kli. Przez 2 godziny wracali przez dwie niewielkie kaskadki. Mijamy ich szybko by nie zasiali zw\u0105tpienia w naszym kanioningowym narybku \u2013 Docencie i \u0141ukaszu. Ruda pogania \u201e Chod\u017a Docent \u2013 nie s\u0142uchaj ich !\u201d .<br \/>The Tube faktycznie wygl\u0105da kiepsko, o skakaniu nie ma mowy, sama piana i ba\u0142wanki, wci\u0105ga pod ska\u0142y a\u017c mi\u0142o. Dalej w T11 odw\u00f3j na ca\u0142ego, wi\u0119c trawersujemy g\u00f3ra. C8 robimy jako S7 \u2013 tu nie ma problemu, jest \u0142atwo. Dalej jest gorzej, bo mamy na uko\u015bnym progu C10 w szczelinie zjazd prosto w konkretny odw\u00f3j. Alternatywnie decydujemy si\u0119 robi\u0107 to na S9! Skok wredny, bo rozbieg i odbicie w p\u0142yn\u0105cej podcinaj\u0105cej wodzie, a l\u0105dowanie daleko i ciasno. Mnie si\u0119 jako\u015b mi si\u0119 udaje, ale obserwuj\u0105c z do\u0142u moich towarzyszy, to ju\u017c nie wygl\u0105da tak fajnie \u2013 pe\u0142ny program artystyczny w locie zostaje\u00a0 przerobiony \ud83d\ude42<br \/>Potem ju\u017c tylko dwa trawersy i pi\u0119kna kaskada C45 &#8211; posz\u0142o g\u0142adko. Jeszcze troch\u0119 boulderingu przy hydroinstalacjach i pi\u0119kna C37 pod skalnym \u0142ukiem. C37 przy tej wodzie oczywi\u015bcie zabija, wi\u0119c zje\u017cd\u017camy wariantem z \u0142uku C36. Na ostatniej C22 nasi m\u0142odzi adepci widowiskowo integruj\u0105 si\u0119 z kaskad\u0105, co mo\u017cna obejrze\u0107 na zdj\u0119ciach i filmach \ud83d\ude09 Na parkingu pod knajp\u0105 Docent zbiera od lokales\u00f3w gratulacje za brawur\u0119 i m\u0119stwo i zostaje lokalnym kanionowym guru.<br \/>Czas akcji 3 godz. 15 min.<\/p>\n<p>25.08. \u015broda \u2013 po ci\u0119\u017ckich przej\u015bciach dnia poprzedniego Docent leczy dzi\u015b \u017cebra, a reszta ekipy realizuje program restowy w kanionie:<\/p>\n<p>Iragna Inferiore<br \/>Wycena V4 A4 II. <br \/>Doj\u015bcie podobno banalne, my jednak mamy swoj\u0105 wizj\u0119 i realizujemy j\u0105 napieraj\u0105c poprzez r\u00f3\u017cne podw\u00f3rka, ogr\u00f3dki i rabatki. Dopiero przy kapliczce Ruda doznaje objawienia i nakazuje i\u015b\u0107 niewiernym prosto w wielkie krzaki je\u017cyn. Jakim\u015b cudem kolczaste gorej\u0105ce krzaki si\u0119 rozst\u0119puj\u0105 i Ruda znajduje zbawcz\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119. Cud&#8230; ale trafiamy, Alleluja !<br \/>Kanion zaczynamy od kaskady C40 \u2013 por\u0119czuje nasza \u015bwi\u0119ta Ruda. Akcja przebiega tak sprawnie, \u017ce wszyscy zje\u017cd\u017caj\u0105 zostawiaj\u0105c mnie na depor\u0119czu C40 z jedn\u0105 lin\u0105 60tk\u0105 \u2013 k&#8230;, ode mnie te\u017c cud\u00f3w wymagaj\u0105 ?<br \/>Na reszt\u0119 akcji spuszczam zas\u0142on\u0119 mi\u0142osierdzia &#8230; to nie by\u0142 nasz dzie\u0144. Wyj\u015bcie w wiosce, praktycznie na parking. Czas akcji &#8211; 2 godz 45 min, \u017ca\u0142osne \ud83d\ude41<\/p>\n<p>Po kanionie szybki przepak i znowu zmieniamy okolic\u0119 dzia\u0142ania \u2013 przez Bellizon\u0119 i Lugano jedziemy nad Lago di Como do Gravedonny we W\u0142oszech. Przed zmrokiem po kilkunastu kilometrach szutrow\u0105 g\u00f3rsk\u0105 drog\u0105 doje\u017cd\u017camy do ma\u0142ej osady Dangri w dolinie Valle di Darengo. Tutaj zostajemy na noc. <\/p>\n<p>26.08. czwartek &#8211;\u00a0 jak zwykle o \u015bwicie zbieramy si\u0119 do kanionu. Ju\u017c o 9 ruszamy na:<\/p>\n<p>Val di Bares<br \/>Wycena V5 A5 V, 700m deniwelacji na 3.2km d\u0142ugo\u015bci \u2013 kawa\u0142 kanionu, oko\u0142o 86 kaskad do pokonania, przewodnikowo od 5 do 9 godzin kanionie, 2 godziny doj\u015bcia i p\u00f3\u0142 powrotu.<br \/>Sk\u0142ad: Ruda, Olo, \u0141ukasz.<br \/>Doj\u015bcie banalne ju\u017c nie jest, tym bardziej i\u017c na pocz\u0105tku myl\u0119 rozwidlenia \u015bcie\u017cek i idziemy do wioski Baggio w kierunku Valle di Darengo. Wracamy na w\u0142a\u015bciw\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 trawersem, ale doj\u015bcie wyd\u0142u\u017ca nam si\u0119 o godzin\u0119 :\/ <br \/>Sam kanion to ju\u017c inna bajka \u2013 to trzeba prze\u017cy\u0107 samemu. Praktycznie zero \u0142a\u017cenia w piankach po lesie, ca\u0142y czas co\u015b si\u0119 dzieje. G\u00f3rna cz\u0119\u015b\u0107 kanionu to sporo zjazd\u00f3w lub alternatywnie trudnych skok\u00f3w. Krystaliczna woda i du\u017co s\u0142o\u0144ca utrudniaj\u0105 ocen\u0119 g\u0142\u0119boko\u015bci, przewa\u017cnie jest g\u0142\u0119biej ni\u017c przewidujemy. Dolna po\u0142\u00f3wka jest ju\u017c bardziej zacieniona, skoki i zjazdy s\u0105 wy\u017csze i trudniejsze, ale nie przekraczaj\u0105 30m. Og\u00f3lnie \u2013 REWELACJA. <br \/>Akcja idzie sprawnie \u2013 w nieca\u0142e 4 godziny jeste\u015bmy na dole. Zbiegamy do Dangrii, szybkie jedzenie i jeszcze tego samego dnia przemieszczamy si\u0119 do Gordony pod Trattori\u0119 Dunadiv. Tam wieczorem zas\u0142u\u017cone piwo i Gnocchetti di Gordona tj. makaron z du\u017c\u0105 ilo\u015bci\u0105 topionego \u017c\u00f3\u0142tego sera. <\/p>\n<p>27.08. pi\u0105tek \u2013 rano przemieszczamy si\u0119 na po\u015bredni-g\u00f3rny parking na Bodengo, tam szybkie \u015bniadanie i &#8230; zaczyna pada\u0107. Wracamy do Trattori, gdzie przy winie przegl\u0105damy dotychczasowe zdj\u0119cia. Oko\u0142o 15stej pogoda si\u0119 poprawia, wi\u0119c jedziemy do g\u00f3ry na kr\u00f3tk\u0105 akcj\u0119: <\/p>\n<p>Bodengo 2<br \/>Wycena, V3 A3 III, deniwelacja 175 m na 1.7 km d\u0142ugo\u015bci. Kanion typu C2C, doj\u015bcie 0\/ powr\u00f3t 10min. <br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Docent, Monika, Magda i \u0141ukasz.<br \/>Niestety po porannym deszczu okazuj\u0119 si\u0119 \u017ce w kanionie mamy szambo, widzialno\u015b\u0107 w wodzie zero. <br \/>Zastanawiam si\u0119 czy sobie nie odpu\u015bci\u0107, ale chyba nikomu poza mn\u0105 to nie przeszkadza \u2013 chyba wystarcza sama s\u0142ynna nazwa, by si\u0119 podoba\u0142o. Pierwsze S15 robi\u0119 z obrzydzeniem, potem ju\u017c jako\u015b idzie. Stopniowo od po\u0142owy kanionu czysto\u015b\u0107 wody si\u0119 poprawia. Ca\u0142o\u015b\u0107 udaje mi si\u0119 zrobi\u0107 w stylu marche aquatique. Generalnie wszyscy s\u0105 dzielni \u2013 skacz\u0105, zje\u017cd\u017caj\u0105, p\u0142ywaj\u0105. Na T10 te\u017c nikt nie wymi\u0119ka. <br \/>Czas akcji \u2013 2 godziny.<br \/>Po akcji wracamy do Trattorii, gdzie biwakujemy.<\/p>\n<p>28.08. sobota \u2013 ostatni dzie\u0144 dzia\u0142ania, a ekipa \u017c\u0105da restu ! Jakim\u015b cudem udaje nam si\u0119 prze\u0142ama\u0107 impas, nawet Rudi si\u0119 decyduje. Tylko Magda zostaje dzi\u015b naszym kierowc\u0105. Idziemy na:<\/p>\n<p>Pilotera <br \/>Wycena V3 A3 III, deniwelacja 270m na 2,5km d\u0142ugo\u015bci, kanion C2C, doj\u015bcie p\u00f3\u0142 godziny, powr\u00f3t 10 min.<br \/>Sk\u0142ad: Olo, Ruda, Docent, Monika i \u0141ukasz. <\/p>\n<p><span> <\/span> <span> <\/span><\/p>\n<p>Na pocz\u0105tku zdziwienie \u2013 dojazd na g\u00f3rny parking jest p\u0142atny. Klucze nale\u017cy wykupi\u0107 u Pasquale\u2019a w Tratorii za jedyne 5 eur. Potem ju\u017c jako\u015b idzie \u2013 pogoda dopisuje, widoki ca\u0142kiem ciekawe.<br \/>Zaczynamy od zapory \u2013 przep\u0142yw ma\u0142y, ale woda w marmitach jest &#8211; w dodatku czysta, wi\u0119c jest ok. Nawet wi\u0119cej \u2013 jest super ! Sporo fajnych skok\u00f3w, kilka wysokich do 15m, par\u0119 tobogan\u00f3w, \u0142\u0105cznie oko\u0142o 20 kaskad. Czysto, schludnie i przyjemnie &#8211; okaza\u0142o si\u0119 \u017ce to \u015bwietny wyb\u00f3r na zako\u0144czenie wyjazdu. Czas akcji \u2013 2,5 godziny. <\/p>\n<p>Wychodzimy na parking, gdzie czeka na nas ju\u017c Magda, oko\u0142o 16stej. Kolejny szybki przepak i zwijamy si\u0119 w kierunku PL :\/ Jedyna atrakcja po drodze to strefa wolnoc\u0142owa w Samnaun &#8211; tam jeszcze zakupy, pizzeria i jedyne co pozosta\u0142o, to powr\u00f3t do domu&#8230; Pozostaje tylko zacz\u0105\u0107 planowa\u0107 kolejny wyjazd \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Olo<\/p>\n<\/p><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>{phocagallery view=category|categoryid=142|imageid=2907|float=right}Piemont-Ticino-Lombardia &#8211;\u00a0 14-29.08.2010 To ju\u017c trzeci wyjazd kanioningowy w tym sezonie &#8211; tym razem nastawiamy si\u0119 na prawdziwe alpejskie kaniony. Og\u00f3lny plan przewiduje we W\u0142oszech\u00a0 p\u00f3\u0142nocy Piemont i Lombardi\u0119 oraz rejon Ticiono w Szwajcarii. 13.08. pi\u0105tek &#8211; wyje\u017cd\u017camy z PL. Sk\u0142ad ekipy kanionowej \u2013 Joanna \u201eRuda\u201d J\u0119drys (AKG), Olo Dobrza\u0144ski (SDG) + turystycznie Stroona (SDG).\u00a0 Testujemy now\u0105 tras\u0119 przez [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[13],"tags":[],"class_list":["post-45","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kaniony","clearfix"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=45"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/45\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=45"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=45"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.sdg.org.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=45"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}